O dostrzeganiu drobiazgów nadających sens..

Nie będę pytać ilu z Was marzy, by Wasze dziecko przestało ssać smoczka czy palec – co gorsza! Ilu z Was marzy, by dziecko zaczęło wreszcie chodzić, bo „Ola z klatki obok jest młodsza a już chodzi” albo zaczęło już mówić, bo przecież mając trzy lata znać tylko pięć słów to taki wstyd.. A spanie z rodzicami? Lepiej głośno się nie przyznawać, bo to dopiero porażka.. No i koniecznie nic nie wspominaj o słodyczach! Twój dwulatek je czekoladowe cukierki albo lizaka?! No wiesz.. Stop!!

Mamo. Tato. Nie porównuj swojego dziecka do innych! Obserwuj je. Podziwiaj. Kochaj. Przestań tak wiele wymagać! Daj mu czas.. Każde dziecko ma swój zegar – swój czas na wszystko. Na mówienie. Na chodzenie. Na spanie w swoim pokoju. Przestań się obwiniać. Nie jesteś gorszym rodzicem, bo ta mała sąsiadów układa sama puzzle a Twoja nawet nie chce spojrzeć. A przecież Twoje siusia na nocnik a jej nie. I co z tego?

A Ty, Mamo, może masz parę kilo więcej po ciąży, może Twoje ciało już nie takie, a ta druga to jeszcze piękniejsza mimo porodu.. Może chodzisz w ciąży i wstydzisz się pokazać znajomym, bo tamta dziewczyna sesje zrobiła – taka piękna i szczupła w ciąży chodzi i teraz wszyscy podziwiają. „Wstyd! Weź się za siebie, jak Ty wyglądasz.. Jak można tyle przytyć? Jak Twój mąż/ chłopak/ narzeczony teraz na Ciebie spojrzy, dotknie Cię..?” A karmienie piersią.. Uuu to dopiero temat.. Lepiej się nie przyznawaj, że nie chcesz karmić. A może nie możesz..
Stop!!

Kobieto. Jesteś piękna. Jest w Tobie cud. Był w Tobie cud. Wydałaś na świat dziecko. Rozumiesz?! Dziecko!! Najpiękniejszą istotę jaką Bóg stworzył.
Nie ważne, czy karmisz je piersią. Nie ważne czy ma nadwagę albo niedowagę. Nie ważne czy już siedzi czy nie. Czy raczkuje albo chodzi. Czy mówi, czy jeszcze nie. Czy myje ząbki chętnie a może robi dramat na sam widok szczoteczki. Czy jest zdrowe, czy może chore.
Nie to świadczy o tym, jakim rodzicem jesteś. Nie to ma nadawać Twojemu życiu sens.
Może nie masz swojego mieszkania? A może masz nie do końca takie jakie byś sobie wymarzył?
Może, może, może……

Co sprawia, że czujesz się szczęśliwym człowiekiem? Spełnionym człowiekiem?
Co kieruje Twoim życiem?
Co kieruje Twoimi decyzjami?
A może kto..

To jak przeżyjesz swoje życie zależy tylko od Ciebie. Zacznij żyć pełną piersią. Kochaj życie takie jakie masz. Bierz z niego pełnymi garściami! Niezależnie od okoliczności. Szanuj swojego partnera, szanuj swoje dziecko. Dostrzegaj, podziwiaj, chwal, podnoś poprzeczkę, spędzaj czas, daj odrobinę siebie. Bez telefonu w ręku, bez komputera czy książki. Zrób kawę, usiądź i bądź. Z dzieckiem, partnerem. Patrz i podziwiaj. Zrób to. Żyj..

Reklamy

3 thoughts on “O dostrzeganiu drobiazgów nadających sens..

  1. Bardzo „true” i takie prosto z serca zachęcam kuzyneczko do dalszego pisania.

  2. Według mnie mistrzostwo ! Czytam po raz enty i się autentycznie wzruszam. Mądre, prawdziwe słowa pod którymi (pomimo braku doświadczenia w wychowywaniu dzieci) podpisuję się obiema rękoma.

skomentuj ten wpis:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s