Gadułka

Rośnie nam syn. Nie wiem kiedy to mija!! Gadułka noo.. Jest taki kochany, będzie cudownym bratem. Nie mogę się doczekać. Od kilku tygodni Leon mówi całymi zdaniami wszystko, co mu tylko ślina na język przyniesie. Bawi nas bardzo. Uwielbiamy jego pomysły i teksty. A że blog to swojego rodzaju pamiętnik, postanowiłam raz na jakiś czas spisać jego tekściki.

Wysiadając z auta mówię do Leona: wysiadamy. L: nie! Ja: to zostań tu, później Cię zabierzemy. L: nie zostawisz mnie, bo jestem Waszym synkiem!

Babcia rozmawia z Leonem.
B: Leonku zabierzesz mnie na mecz Legii?
L: tak!
B: a przychodzą tam jakieś babcie?
L: nie, przychodzą tylko ludzie.

Leon chcesz banana?
L: tak.
Ja: obrałam, podałam, wróciłam do kuchni.
L: (woła za mną): mówi się prosze Mamusiu.

Leon po stanięciu na żyrafę przybiega z bolącą nóżką, mówi:
„Mamusiu, zrobisz mi buziaka?”.
No kocham nooo, robię te buziaki bez końca!!

L: Mamusiu czy Zoja będzie miała siusiaka?
Ja: nie synku.
L: to sobie kupi swojego.

Leon przed drzemką, leżymy, ma zasypiać, pyta:
Mamusiu, jesteś moim kolegą?
Mogę być i kolegą..

IMG_7325.JPG

IMG_7381.JPG

IMG_7362.JPG

IMG_7330.PNG

IMG_6556.JPG

IMG_6700.JPG

Reklamy

One thought on “Gadułka

  1. aaaaa siusiak mnie rozbroił!!! płaczę ze śmiechu!

    słodziak z Niego! mój M. też coraz więcej mówi, coraz wyraźniej, sprawniej, czasem coś na wzór zdania nawet i mamy przy tym tyle zabawy i śmiechu, i dumy najwięcej chyba! :D

skomentuj ten wpis:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s